[p]Na próżno szukać uczucia silniejszego niż miłość psa do człowieka. Te wierne stworzenia poszłyby za swoim ukochanym opiekunem wszędzie - są niestety miejsca, w podróży do których towarzyszyć nam, ludziom, nie mogą.[/p]
Podziel Przypnij Suczka żegna umierającego opiekuna... Chwyta za serce!
[p]33-letni Ryan Jessen trafił do szpitala z powodu wylewu krwi do mózgu. Rokowania od początku były złe, jego rodzina i przyjaciele usłyszeli, że Ryan najprawdopodobniej nigdy z tego nie wyjdzie.[/p] [p]Wszyscy zgromadzili się przy łóżku chorego, by towarzyszyć mu w ostatnich chwilach. Pogrążeni w rozpaczy nie zapomnieli jednak, ile Ryan znaczył dla swojego ukochanego psa, suczki Mollie. Podzielili się tym z pracownikami szpitala. Tak opisuje sytuację siostra Ryana: [quote]Szpital zrobił najwspanialszą rzecz na świecie - pozwolili nam przyprowadzić Mollie, suczkę mojego brata, by ta mogła powiedzieć "do widzenia" i wiedziała, dlaczego jej człowiek nigdy nie wrócił do domu. Jeśli znaliście mojego brata, wiecie, że on naprawdę kochał tego psa[/quote][/p]

The hospital did the sweetest thing for us and allowed us to bring my brother's dog in to "say goodbye" so she'd know...

Opublikowany przez Michelle Jessen na 1 grudzień 2016
[p]Ten wzruszający film obiegł świat i został wyświetlony ponad 10 milionów razy. Rodzina Ryana otrzymała wiele słów otuchy. [quote]Jesteśmy szczerze poruszeni waszymi reakcjami. Tym, jak towarzyszyliście nam w naszym smutku i jak wiele życzliwych słów usłyszeliśmy.[/quote] napisała na facebooku Michelle, siostra Ryana.[/p] [p][quote]I nie martwcie się o psa! Zostaje z nami, jest częścią rodziny[/quote] dodaje.[/p] [p]Niewątpliwie czas zaleczy rany i ukoi ból rodziny Jessen. Wspomnienie o Ryanie przetrwa w ich sercach, szczególnie w sercu psa, który kochał go nad życie.[/p]
Podziel Przypnij Suczka żegna umierającego opiekuna... Chwyta za serce!
NIE PRZEGAP