Zdarzenie miało miejsce w Gdyni. Pewien mężczyzna w pobliżu hali targowej krzyczał na swojego psa, bił go smyczą po całym ciele i targał za uszy. Świadkami zdarzenia byli przypadkowi ludzie, którzy próbowali odciągnąć człowieka, jednak ten nic sobie z tego nie robił. Zwierzak był przerażony, unikał ciosów, kulił się i głośno skomlał, jednak właściciel wymierzał mu kolejne razy. Wśród ludzi zawrzało. Na miejscu pojawili się najpierw strażnicy ekopatrolu, interweniowała też policja.

Podziel Przypnij Krzyczał na psa i bił go smyczą

Policjanci zatrzymali wściekłego mężczyznę. Usłyszał on zarzuty znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu za to 2 lata wiezienia. Pozostaje tylko nadzieja, że ta sytuacja już się nie powtórzy ☹