[p]Valentino to bardzo nieszczęśliwy kot. Kot, którego ludzie się brzydzili, omijali szerokim łukiem. Powodów było wiele.[/p]
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...
[p]Jego futerko było pozlepiane i sztywne od brudu. Oczy spuchnięte tak, że kot nie widział. Na domiar złego kot cierpiał na nużycę, chorobę zakaźną, groźną zarówno dla ludzi jak i zwierząt.[/p]
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...
[p]Biedak przebywał w schronisku [link=animalcare.lacounty.gov/wps/portal/acc]Baldwin Park[/link] i to tam dostrzegła go Elaine Seamans. Przechodziła obok jego klatki i usłyszała ciche kocie wołanie.[/p]
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...
[p][quote]Wyciągnął między kratami swoją małą łapkę i wydał najcichszy miauk[/quote] opowiada Elaine.[/p] [p][quote]To było tak, jakby bez słów wołał "Proszę, pomóż mi". Są sytuacje, w których po prostu nie da się przejść obojętnie. Musisz się zatrzymać. Tak było wtedy.[/quote][/p]
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...
[p]Elaine przytuliła kota prosto do serca. Nie miała nawet rękawiczek ochronnych.[/p]
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...
[p][quote]Kiedy go przytuliłam, położył głowę na moim ramieniu. To było to. Musiałam go stamtąd wydostać.[/quote][/p] [p]Kobieta skontaktowała się z Tobym Wisneskim z fundacji [link=http://www.leavenopawsbehind.org/]Leave no paws behind[/link], która zaopiekowała się kotem.[/p]
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...
[p]Trafił on prosto do weterynarza i rozpoczął leczenie. Niebawem będzie gotów do adopcji.[/p]
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...
[p]Pełny brzuch i opieka medyczna to niezbędne czynniki rekonwalescencji, jednak często jeden, z pozoru niewielki, gest może uratować czyjeś życie.[/p]
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...
Podziel Przypnij Kot, którego nikt nie odważył się nawet dotknąć...