Kolejny porzucony pies w lecie, tym razem pod Ostrowem Wielkopolskim. Pozostawiony na pastwę losu. Bez wody, bez jedzenia, z dala od ludzi, przywiązany krótką smyczą do drzewa i ze splątanymi tylnymi łapami, co najwidoczniej miało utrudnić mu ewentualne wyswobodzenie. Miał tam umrzeć, jednak stało się inaczej.
Podziel Przypnij Kolejny porzucony pies w lesie
Na jego szczęście nieopodal przechodził mężczyzna, który usłyszał skamlenie i wezwał pomoc. Trudno sobie wyobrazić, jak ktoś może robić zwierzęciu takie okropieństwa. Agnieszka Nowicka z ostrowskiego schroniska, do którego trafił piesek, uważa, że to niekoniecznie musiał być właściciel.
Podziel Przypnij Kolejny porzucony pies w lesie
- Ten pies był zadbany, miał ładną obrożę. Jest bardzo przyjazny ludziom. W dodatku był niedawno sterylizowany, bo jeszcze ma założone dość świeże szwy. Mogli go wywieźć jacyś niezadowoleni sąsiedzi, czy jakaś młodzież dla zabawy. Po co ktoś miałby go operować, a chwilę później porzucać? - komentuje Nowicka.
Podziel Przypnij Kolejny porzucony pies w lesie
Psa zbadał weterynarz, na szczęście jest w dobrej formie. Sprawa została zgłoszona na policję.
NIE PRZEGAP