Błąkał się między drzewami, słaniał na nogach. Najprawdopodobniej ktoś chciał się „pozbyć” tego biedaka, ale jego wola życia była tak duża, że przeżył ten koszmar. Wychudzonego owczarka z dziurą w głowie znalazła dwójka młodych ludzi w Śmiełowie koło Jarocina, którzy spacerowali po lesie, natychmiast zadzwonili do odpowiednich służb.

Podziel Przypnij Błąkał się po lesie z dziurą na głowie

To, co ujrzeli pracownicy schroniska po dotarciu na miejsce, przeszło wszelkie oczekiwania. Psiak miał dziurę w głowie, najprawdopodobniej po uderzeniu ostrym przedmiotem.

Podziel Przypnij Błąkał się po lesie z dziurą na głowie

Był strasznie wychudzony i odwodniony. Można tylko domniemywać, w jakich warunkach trzymany był owczarek. Na pewno nie był przyzwoicie karmiony. Z relacji Zofii Urbaniak z Towarzystwa Ochrony Zwierząt w Jarocinie wynika, że piesek wymiotował niedopałkami papierosów, papierami, liśćmi. Jadł wszystko. Nie wiadomo, jak długo błąkał się po lesie.

Podziel Przypnij Błąkał się po lesie z dziurą na głowie

Pies jest teraz już w dobrych rękach, przebywa u weterynarza w leszczyńskiej klinice. Przechodzi konieczne badania. Dostał kroplówkę, bo słaniał się na nogach. „Co z nim będzie, w tej chwili nie wiemy” - przyznaje z żalem Urbaniak.

Sprawa trafiła już na policję.

NIE PRZEGAP