"Ósme niebo"

"Jest takie miejsce

W niebie wysokim

Gdzie idą w końcu

Bezpańskie koty

Gdy już pazurki o biedę zedrą

Gdy już śmietniki wszystkie obejdą

Kiedy pchły nawet je porzucają

I kiedy mruczeć nagle przestają...

Wtedy na łapkach zmęczonych drepczą

Hen w kocie niebo

Po dolę lepszą...

Tam w ósmym niebie

Każdego kota

Czeka co każdy najbardziej kocha

Bujany fotel i stara szafa (którą to można do woli drapać)

I miska mleka jest oczywiście

Myszy są także

I suche liście które szeleszczą

Gdy się je łapie

Kłębuszki wełny (mięciutkie takie!)

Lusterka pełne srebrnych zajączków

Frędzelki słońca na końcach wąsów...

I najważniejsze jest w ósmym niebie -

Pan co zapomnieć da kocią biedę

Czule wygłaszcze futerka wszystkie

I podaruje po siedem istnień

Każdemu kotu na nową drogę...

Jest kocie niebo...

Jest...

Daję słowo..."

Człowieku zajrzyj na kocie-hospicjum.pl