Mr. G (koza) i Jellybean (osiołek) przez lata zaniedbywani na farmie, zostali przewiezieni do dwóch osobnych schronisk. Rozłąka szczególnie wpłynęła na tego pierwszego, który z tęsknoty za przyjacielem nic nie jadł i markotny ciągle siedział w kącie. Wolontariusze w którymś momencie zorientowali się, że coś jest nie tak i postanowili połączyć przyjaciół. Kiedy tylko Jellybean przyjechał do Mr. G, ten ożywił się i zaczął wreszcie jeść.