Lauri da Costa, bezdomny Brazylijczyk, trafił do szpitala w Rio Grande do Sul i okazało się, że mężczyzna ma czerniaka, który wymaga operacji. Gdy mężczyzna był leczony, przed szpitalem przez tydzień czekła na niego jego wierny kompan, którym w tym czasie zaopiekował się personel szpitala: karmili go, przynosili świeżą wodę, głaskali. Po ośmiu dniach, gdy Lauri de Costa mógł już przyjmować gości, lekarze zorganizowali spotkanie jego z psiakiem. Wideo zarejestrowane na dziedzińcu szpitala wzruszyło wszystkich.