"LUDZIE, zlitujcie się… Tylko się ściemni i zewsząd słychać wybuchy petard. Słychać je z oddali, jak i „zza miedzy”, bo uprzejmy sąsiad właśnie postanowił sobie wyprawić przedpremierowy pokaz sztucznych ogni! Miejcie litość dla zwierząt, tych naszych domowych i dzikich, to dla nich niewyobrażalna trauma i niebezpieczeństwo! Psy doznawszy fajerwerkowej „atrakcji” na spacerze rwą się na smyczy, podduszają, chcąc uciec przed siebie. Odczuwają to tak, jakby tuż obok Ciebie wybuchła bomba – jakbyś się wtedy czuł? Poza ogromnym stresem, huk może prowadzić do utraty słuchu, a nawet śmierci, bo często stres u ptaków jest tak duży, że ich serca tego nie wytrzymują… Takie zakłócanie ciszy to w dodatku łamanie prawa, za które grozi grzywna! Okaż serce, zrezygnuj z tej wątpliwie bezpiecznej i atrakcyjnej zabawy. Nie ma nic gorszego niż bezduszność i świadoma zabawa kosztem cierpienia innym…"

Źródło:

Celestyniaki