W Katowicach doszło do makabrycznego odkrycia. Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który zakopał żywcem 4 kocięta. Zatrzymali w tej sprawie 80-latka któremu grozi do 3 lat więzienia.

Niepokojące zachowanie staruszka (zakopywanie w ziemi worka) w okolicy ulicy Jankego zauważył przechodzień i zainteresował się co robi zdenerwowany mężczyzna. Ten nie chciał jednak powiedzieć co zakopał. Zaniepokojony przechodzień zaczął więc odkopywać świeżo przysypany dół i z wyciągniętego worka wyjąć 4 kocięta. Jedno nie żyło, dwa zmarły po chwili. Tylko jedno udało się uratować...

Dzielnicowemu, który przybył po chwili na miejsce zdarzenia, starszy mężczyzna powiedział, że to "tylko koty" i że nic takiego się nie stało. Chciał po prostu pozbyć się problemu.

Starszy mężczyzna nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji oraz nie był świadomy tego, że zabijają koty dopuścił się przestępstwa, za które grożą mu trzy lata więzienia.

Kociakiem, który przeżył, zaopiekowała się sierż. sztab. Magdalena Piątczak z komisariatu IV policji w Katowicach.

Podziel Przypnij Zakopał 4 kociaki. Tylko jednego udało się uratować