Wyobraźnia ludzka i jej podłość nie zna granic. Kilka dni temu w Głogowie właściciel 7. letniej suczki wyrzucił ją z mostu wprost do Odry. Żeby mieć pewność, że pies nie przeżyje nałożył jej kaganiec a do szyi przywiązał cegłę. Miała umrzeć, ale całe szczęście los zadecydował inaczej.

Zwierzę przed śmiercią uratowali wędkarze.

Podziel Przypnij Wyrzucił psa z mostu, chciał jego śmierci

Jak relacjonują łowili ryby nad Odrą, kiedy nagle zauważyli, że coś spada z nieba. Okazało się, że był to pies. Panowie od razu ruszyli w pogoń za osobą, która wyrzuciła psa, jednak nie udało się im jej schwytać. Wędkarze wyłowili psa i całe zdarzenie zgłosili na policję.

Podziel Przypnij Wyrzucił psa z mostu, chciał jego śmierci

Pies trafił do głogowskiego Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom “Amicus”, gdzie jest już bezpieczny. “Widać, że wcześniej była trzymana w dobrych warunkach. Przez całą noc piszczała, to sugeruje, że była mocno zżyta z właścicielem – opowiada Aneta Ciećko, prezes "Amicusa". Policja nie miała problemów ze schwytaniem człowieka, który wyrzucił psa do rzeki. Okazało się, że był to jej właściciel, który przyznał się do winy i któremu grozi 2 lata pozbawienia wolności.