Ktoś chciał się pozbyć psa (suczkę podobną do owczarka niemieckiego), zamiast jednak zawieźć go do schroniska, wolał go skatować, włożyć do worka i zakopać. Całe szczęście dwóch panów usłyszało skowyt przerażonej suni, zareagowali błyskawicznie: zadzwonili po strażników z Łódzkiego Animal Patrol (to specjalna jednostka straży miejskiej, która zajmuje się zwierzętami), odkopali psa i wyciągnęli z worka.

Podziel Przypnij Włożona do worka i zakopana, miała umrzeć

Kiedy strażnicy przyjechali na miejsce, piesek był już oswobodzony. Suczka była przerażona i obolała.

Podziel Przypnij Włożona do worka i zakopana, miała umrzeć

Strażacy natychmiast przenieśli zwierzaka na nosze i zawieźli do schroniska, gdzie przebadał ją weterynarz.

Podziel Przypnij Włożona do worka i zakopana, miała umrzeć

Badanie wykazało, że sunia generalnie jest zaniedbana, zwierzę było również bite, świadczą o tym duże rany na głowie. Według weterynarzy, rany są charakterystyczne dla obrażeń zadawanych łopatą!

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Włożona do worka i zakopana, miała umrzeć

Strażnicy szukają jej właściciela. Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem grozi do trzech lat więzienia.

Podziel Przypnij Włożona do worka i zakopana, miała umrzeć

Mamy nadzieję, że sunia szybko wróci do zdrowia, a sprawca szybko zostanie odnaleziony i odpowie za swe nieludzkie czyny.