Mieszkanka Tarnowa jak co dzień, wsiadła do samochodu i wyruszyła do pracy. Nie spodziewała się, że pod maską jej samochodu jedzie pasażer na gapę. Zaniepokoiły ją dziwne odgłosy dobiegające z silnika, ale nie spodziewała, że wydaje je wystraszone zwierze. Na szczęście kociakowi nic się nie stało. Po wizycie u weterynarza, znalazł domek i już nie musi szukać ciepłego schronienia na dworze.

Na początku myślałam, że to odgłosy z radia. Jednak, gdy otworzyłam maskę, okazało się, że siedzi tam kot
- mówi mieszkanka Tarnowa.

Straż miejska przestrzega, że takich przypadków jest i będzie więcej. Chłodne dni i zimne noce sprawiają, że bezdomne zwierzęta szukają miejsca, aby się ogrzać. Tak trafiają własnie pod maski samochodów. Nie dla wszystkich przejażdżka dobrze się kończy. Dlatego, zanim wsiądziemy do samochodu, upewnijmy się, że nie mamy pasażera na gapę!

Podziel Przypnij Uwaga na bezdomne koty, które szukają schronienia pod samochodami
Podziel Przypnij Uwaga na bezdomne koty, które szukają schronienia pod samochodami