W noc Halloween szczeniak został wyrzucony z jadącego samochodu. Nie przeżyłby, gdyby nie dwie kobiety, które usłyszały jego skowyt. Zatrzymały auto, owinęły kocem poturbowaną znajdę i natychmiast zabrały na komisariat policji Albany. Posterunkowy Jon-David Hill wezwał straż zajmującą się ratowaniem zwierząt.

Podziel Przypnij Uratowany przed uśpieniem

Kiedy strażnicy przyjechali na miejsce, stwierdzili, że nie są w stanie pomóc pokaleczonemu pieskowi i najlepszym rozwiązaniem będzie uśpienie jego.

Podziel Przypnij Uratowany przed uśpieniem

Piesek był bardzo poturbowany, jedna z jego łap była w opłakanym stanie...

Podziel Przypnij Uratowany przed uśpieniem

Posterunkowy nie chciał jednak poddawać się bez walki, wydawało mu się to niesprawiedliwe, aby zaniechać walki o tego psiaka i tak po prostu jego uśpić.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Uratowany przed uśpieniem

Policjant postanowił adoptować psa, nazwał go Jack i zabrał do 24-godzinnego zwierzęcego szpitala. Weterynarze, po zbadaniu pieska, stwierdzili, że rany są już stare i najlepszym wyjściem będzie amputacja jego łapki.

Podziel Przypnij Uratowany przed uśpieniem

Jack ma trzy zdrowe łapki i całkiem nieźle sobie radzi. Jest radosny, kochający, zawsze skory do zabawy. Bawi się piłkami, rusza się bardzo sprawnie, nawet skacze na kanapę. Posterunkowy przyznaje, że piesek est trochę nerwowy, kiedy poznaje nowych ludzi, ale już po kilku minutach potrafi wylizać ich policzki ;)

Więcej przeczytacie na: theanimalrescuesite