Chris Tumminia mieszka na dziewiczym, rolniczym obszarze South Jersey. Na swojej posiadłości otoczonej lasami, w drodze do skrzynki pocztowej, napotkał samotnego, 4-tygodniowego kociaka. Tak poznał Georgię, kotkę, która zmieniła jego życie!

Podziel Przypnij Uratowana kotka nie odstępuje swoich wybawicieli na krok
Podziel Przypnij Uratowana kotka nie odstępuje swoich wybawicieli na krok

Chris znalazł kotkę 90 metrów od drogi. Nie wiedział, jakim sposobem ona się tam znalazła.

Moja żona Kari i ja długo szukaliśmy gniazda, z którego mógł wyjść kociak, jednak za dużo tu u nas miejsc idelanych na kryjówkę. Poza tym pewnie wcześniej mielibyśmy okazję zobaczyć jego mamę. Nie wiemy, czy został przez nią porzucony, czy pozostawiony przez jakieś drapieżne zwierzę, które zmieniło zdanie. Nie mamy pojęcia.

Podziel Przypnij Uratowana kotka nie odstępuje swoich wybawicieli na krok

Chris i Kari bali się, że maluch sam nie przeżyje - zabrali go więc do domu, wykąpali i nakarmili.

W mgnieniu oka opróżniła michę!
Poza kąpielą, Georgia wymagała innych zabiegów - usunięto kleszcze i pchły, które masowo zasiedliły jej futerko. Kotka znosiła wszytko z cierpliwością i spokojem. Co więcej - wydawała się być zadowolona z pielęgnacji!

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Uratowana kotka nie odstępuje swoich wybawicieli na krok

Od pierwszego dnia Georgia głośnym krzykiem i miaukami domaga się noszenia, przytulania i ciągłego kontaktu z człowiekiem.

Wymościłem jej legowisko podgrzewanym kocykiem, to ją uciszyło.
opowiada Chris.

Podziel Przypnij Uratowana kotka nie odstępuje swoich wybawicieli na krok

Kociak uwielbia swój podgrzewany kocyk, ale najbardziej ceni sobie ciepło człowieka. Jej ulubionym zajęciem jest leżenie u boku swojego człowieka.

Podziel Przypnij Uratowana kotka nie odstępuje swoich wybawicieli na krok

Czy takiej kuleczce można odmówić?

Podziel Przypnij Uratowana kotka nie odstępuje swoich wybawicieli na krok

Georgia jeszcze nie wie, że niebawem pozna swoje przyrodnie rodzeństwo! Chris i Kari mają jeszcze dwa koty, również uratowane w dzieciństwie.

Podziel Przypnij Uratowana kotka nie odstępuje swoich wybawicieli na krok

Ale tymczasem niech Georgia się wyśpi. Nic tak nie uspokaja, jak obecność dbającego człowieka :-)