Czerwiec 2015. Policjanci z Olsztynka otrzymali zgłoszenia od ludzi, że słyszą niewyobrażalny skowyt i wycie psa z posesji sąsiada. Zaalarmowani policjanci, szybko udali się na miejsce, jednak psa już na posesji nie znaleźli. Był tam tylko 24-letni Sebastian O. który wytłumaczył, że uderzył swojego psa Barego siekierą i zakopał żywcem w lesie.

Podziel Przypnij Uratował pobitego i zakopanego żywcem psa

Jak opowiedział funkcjonariuszom, postanowił uśmiercić swojego pupila, ponieważ ten miał zagryźć kilka królików sąsiada. Wskazał miejsce gdzie miał zakopać psa, a policjanci czym prędzej przystąpili do odkopania, mając nadzieję, że pies żyje. Okazało się, że jego "właściciel" miał 0,2 promila alkoholu w organizmie, ale policja uznała, że "działał świadomie". Odkopany psiak na szczęście jeszcze żył, ale wyglądał bardzo źle, był cały zakrwawiony.

Podziel Przypnij Uratował pobitego i zakopanego żywcem psa

To było coś takiego, co nas zmroziło. Pierwszym odruchem tego psa było machanie ogonem na widok swojego właściciela
- powiedział jeden z policjantów.

Pies w stanie ciężkim, z licznymi ranami głowy, został przewieziony do lecznicy w Olsztynku, a po opatrzeniu ran został trafił do schroniska w Tomarynach. Tam po okresie kwarantanny czekał na decyzję sądu, który miał postanowić w sprawie jego właściciela - ten usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami, otrzymał karę do trzech lat pozbawienia wolności oraz został pozbawiony praw do opieki nad psem.

Podziel Przypnij Uratował pobitego i zakopanego żywcem psa

Po psiaka - Barego ustawia się kolejka chętnych, a wśród osób st. sierż. Górka, który uratował psu życie. We wrześniu 2015 Łukasz Górka poinformował na portalu społecznościowym:

Dziękuję Wszystkim za wsparcie i pomoc, aby Bary miał swój wymarzony dom. Psina czuje się świetnie. Jest pełen energii (...). Dostałem dzisiaj nieoficjalnie wiadomość, że (...) prawowity właściciel zrezygnował z dążeń do odzyskania Barego i prosił, abym się nim opiekował. Cieszę się, że spotkałem na swojej drodze tak wielu ludzi kochających zwierzęta i potrafiących skutecznie walczyć o ich prawa. W końcu nie mają nikogo innego poza nami
.

NIE PRZEGAP