Produkty mleczne oraz pochodzące z mleka mogą mieć różne działanie na koci organizm. Niektóre koty mogą pić mleko i jeść produkty mleczne bez żadnych zdrowotnych reperkusji, weterynarze jednak jednogłośnie odradzają podawanie kotu mleka. Dlaczego?

Podziel Przypnij Twój kot uwielbia mleko. Ale czy jego organizm również?

1. Większość kotów nie toleruje laktozy. Podobnie jak ludzki, organizm małego kociaka produkuje enzym, zwany laktazą, który pomaga w trawieniu matczynego mleka. Gdy kot dorasta, produkcja enzymu maleje, a to oznacza, że koci organizm coraz gorzej radzi sobie z trawieniem mleka i produktów mlekopochodnych. Skrajna nietolerancja laktozy prowadzi do wymiotów i biegunek, a to w konsekwencji do odwodnienia i nawet śmierci.

Podziel Przypnij Twój kot uwielbia mleko. Ale czy jego organizm również?

2. Produkty mleczne są tłuste i kaloryczne. Nawet te koty, które nie mają problemów z tolerancją laktozy i trawieniem mleka, nie powinny spożywać dużo tego przysmaku, przede wszystkim ze względu na jego kaloryczność. Utrata kontroli nad dzienną podażą kalorii naszego zwierzaka niechybnie prowadzi do otyłości i związanych z nią problemów zdrowotnych.

Podziel Przypnij Twój kot uwielbia mleko. Ale czy jego organizm również?

3. Wykluczenie produktów mlecznych z kociej diety ma wpływ nie tylko na wagę zwierzaka, ale pomoże także w utrzymaniu odpowiedniego nawodnienia organizmu. 90% dziennego zapotrzebowania kalorycznego kota pochodzić powinno z wysokiej jakości pokarmu, najlepiej tłustego mięsa i podrobów (więcej o kociej diecie w artykule o BARFie). Kot sam z siebie pije bardzo mało, większość wody pobiera wraz z jedzeniem, zatem podawanie mu mleka (które dodatkowo może prowadzić do odwodnienia) jest złym pomysłem. Zawsze należy pilnować, by kot miał dostęp do świeżej i czystej wody - koty wyjatkowo cenią sobie wodę w ruchu, może warto więc przemyśleć kupno poidła-fontanny.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Twój kot uwielbia mleko. Ale czy jego organizm również?

Oczywiście, większość kotów szaleje za smakiem mleka, sera, czy śmietanki. Mądry opiekun świadomy jest jednak skutków tak "skomponowanej" diety i nie będzie narażał zdrowia swojego pupila, spełniając jego niemądre, kocie zachcianki.