Ta historia miała miejsce w Doncaster w Wielkiej Brytanii. 21-letnia właścicielka suni rasy akita - Alhanna Butler, wyrzuciła do śmieci test ciążowy, ponieważ wraz z mężem uznali go za negatywny. I myśleli by tak jeszcze gdyby nie reakcja ich suni Keoli, która test ze śmieci wygrzebała i siedziała obok niego patrząc porozumiewawczo w stronę swoich właścicieli.

Keola nigdy nie robiła podobnych rzeczy, więc Alhanna uznała, że pies chce w ten sposób jej coś przekazać. Gdy podniosła z ziemi test i bliżej mu się przyjrzała, okazało się, że widoczne są na nim dwie kreski - co oznacza ciążę. Udała się więc do lekarza, aby mieć pewność,a ten potwierdził stan błogosławiony. I tutaj historia mogłaby się skończyć, ale nie w tym przypadku.

Alhanna i Ricky bardzo się cieszyli, że zostaną rodzicami i wszystko dobrze się układało. Ale któregoś dnia kobieta zaczęła się gorzej czuć, odczuwała ból w okolicach kręgosłupa lędźwiowego. Wizyta u lekarza nie wykazała nic groźnego, a ból pleców przypisano ciąży. Dziewczyna wróciła więc do domu, ale ból tylko się nasilał. Keola nie odstępowała jej na krok i zaczęła głośno popiskiwać, jakby znowu chciała coś "powiedzieć".

Podziel Przypnij Ta sunia uratowała swoją Panią i jej nienarodzone dziecko!

Dziewczyna spakowała więc rzeczy i udała się do szpitala z myślą, że nie opuści go, jeśli nie będzie pewna, że z nią i dzieckiem wszystko w porządku i ból choć na chwilę nie odpuści... I okazało się, że do szpitala trafiła w ostatniej chwili! Na korytarzu szpitala zemdlała i trafiła na oddział intensywnej opieki medycznej. Dziewczyna miała infekcję obu nerek, która mogła zakończyć się śmiercią dla niej i dziecka.

Jestem absolutnie pewna, że Lincolna i mnie nie byłoby tutaj, gdyby nie Keola. To było niesamowite. Ona wiedziała, że jestem poważnie chora, podczas gdy nikt inny tego nie wiedział, i robiła wszystko, by mi o tym dać znać
– mówiła Alhanna dziennikarzom portalu www.mirror.co.uk.

Podziel Przypnij Ta sunia uratowała swoją Panią i jej nienarodzone dziecko!

Obecnie dziewczyna jest szczęśliwą mamą i dziękuje losowi, że postawił na jej drodze tak fantastycznego psa. Ona i dziecko żyją właśnie dzięki niemu!

Relacja video

NIE PRZEGAP