W ubiegłym roku, Rosie Kemp mieszkaniec Nassau, największego miasta i jednocześnie stolicy Bahamów znalazł młodego szopa, który spadł z drzewa. Niestety nie można było znaleźć jego matki, więc Kemp i jego córka postanowili zaadoptować małego szopa. Nazwali go „Pumpkin” – czyli Dynia. Od razu mały szop zaprzyjaźnił się z innymi zwierzętami zamieszkującymi dom, tj. z dwoma ratowniczymi psami. Nie opuszcza Kemp’a i psów na krok, gdzie oni idą tam też idzie szop. „Dynia myśli, że jest psem, bawi się z nimi i zachowuje się jak one, wie jednak kiedy dać im spokój” – mówi właściciel. Poniżej zdjęcia zwierzaków. Więcej zdjęć znajdziecie na Instagramie, Facebook’u i Twitterze , fanpage’om poświęconym Dyni.

Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies
Podziel Przypnij Szop pies