Nie wiadomo czy ktoś celowo wrzucił tego szczeniaka do gorącej smoły czy biedak wpadł do niej sam. Fakt jest taki, że został pozostawiony na pastwę losu na ulicy i skazany na pewną śmierć. Gdyby nie ratownicy Animal Aid, piesek nie miałby żadnych szans na przeżycie.

Wolontariusze psiaka znaleźli przy drodze, całego prócz głowy - pokrytego czarną, kleistą mazią. Smoła zdążyła już zaschnąć, a pies trząsł się z przerażenia i nie mógł się ruszać. Pieska udało się zabezpieczyć i zabrać do weterynarza. Najważniejsze było na początek poznanie jego stanu i oczyszczenie go ze smoły.

Kąpiel psa w detergentach trwała kilka godzin, ale nie było innego sposobu na pozbycie się smoły. Skóra psa została bardzo przesuszona, jednak nią weterynarze mogli zająć się później. Usuwanie smoły zajęło wolontariuszom kilka dni. NA SZCZĘŚCIE UDAŁO SIĘ! Szczeniak odżył, wykurowano jego skórę i odżywiono go. Obejrzyj jak wyglądała akcja ratunkowa.

Podziel Przypnij Szczeniak wrzucony do smoły walczy o życie