Mieliście już szansę zapoznać się bliżej z oposami, dzięki galerii Liczy się pierwsze wrażenie. Przedstawialiśmy Wam również historię suczki, która zaopiekowała się osieroconym oposem (Suczka wychowuje oposa). Tym razem oposów jest więcej, bo aż cztery, a wszystko dzieje się w słonecznym Rio de Janeiro, w Brazylii.

Podziel Przypnij Suczka zaadoptowała osierocone oposy

Cztery oposy są sierotami, których matka została zagryziona przez psa. Znalazła je treserka psów Stephanie Maldonado, która postanowiła zawalczyć o życie malutkich stworzeń. Wiedziała, że będzie bardzo trudno, bo zwierzaki nie otwierały jeszcze nawet oczu i zdecydowanie potrzebowały stałej opieki oraz bliskości ciepłego ciała.

Podziel Przypnij Suczka zaadoptowała osierocone oposy

Ku zdziwieniu wszystkich - nawet samej wybawicielki oposów - wszystko, co najważniejsze zapewniła im suczka pani Maldonado, Pretinha.

Podziel Przypnij Suczka zaadoptowała osierocone oposy

Sunia zaopiekowała się małymi oposami tak dobrze, że miały szansę prawidłowo się rozwijać i w dość krótkim czasie zyskały wystarczająco dużo energii, by wspinać się po adopcyjnej matce i urządzać sobie wycieczki na jej grzbiecie.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Suczka zaadoptowała osierocone oposy

Pretinha zachowuje stuprocentowy spokój, gdy cztery oposy skaczą po niej i chcą na jej plecach zwiedzać świat. Co więcej, wygląda wręcz na zadowoloną ze swojej nowej roli.

Podziel Przypnij Suczka zaadoptowała osierocone oposy

Minął już miesiąc, odkąd Pretinha opiekuje się sierotami. Trzeba przyznać, że oposy mają się świetnie i rosną jak na drożdżach.

Podziel Przypnij Suczka zaadoptowała osierocone oposy

Wszyscy mają nadzieję, że Pretinha wychowa oposy na dzielne zwierzaki, bo choć patrząc na ich rozczulające zdjęcia, trudno jest wyobrazić sobie rozłąkę tej piątki, to jednak Stephanie Maldonado twierdzi, że gdy tylko oposy będą na to gotowe, chciałaby wypuścić je z powrotem do ich naturalnego środowiska.

Podziel Przypnij Suczka zaadoptowała osierocone oposy