Podczas rutynowego obchodu, dwóch strażników portu we włoskim mieście Marsala zostało zaalarmowanych przez grupkę dzieci. Z ich relacji wynikało, że w wodzie niedaleko brzegu unosi się mały kociak.

Podziel Przypnij Straż przybrzeżna ratuje tonącego kociaka

Jeden ze strażników włoskiej Guardia Costiera, niewiele myśląc, wskoczył do wody i wyłowił malucha. Kot nie ruszał się, wyglądał na martwego.

Podziel Przypnij Straż przybrzeżna ratuje tonącego kociaka

Mimo to drugi z mężczyzn natychmiast podjął akcję ratunkową. Udzielił kotkowi pierwszej pomocy tak, jak uczono go, by - uciskał jego klatkę piersiową i robił oddychanie metodą usta-usta tak długo, aż kociak dał pierwszy znak życia.

Podziel Przypnij Straż przybrzeżna ratuje tonącego kociaka

Nie starszemu niż 4 tygodnie kociakowi udało się złapać oddech! Został on natychmiast zabrany do biura straży, bo mógł odpocząć i dojść do siebie przed wizytą u weterynarza. Tam dostał należną mu opiekę i warunki, by całkowicie wrócić do zdrowia.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Straż przybrzeżna ratuje tonącego kociaka

Pracownicy straży, przejęci losem ocalonego malucha, postanowili zostać jego prawnymi opiekunami i zaadoptowali kociaka. Mały dostał imię Charlie.

Poniżej znajdziecie film z brawurowej akcji strażników:

Filmik z akcji ratunkowej kota