Mama i Oreo to suczki mieszkające w USA wraz ze swoją opiekunką, Belindą. Właściciel domu, w którym żyje kobieta, nie pozwala jej na trzymanie zwierzaków w mieszkaniu. Belinda stara się zapewniać możliwie najlepszą opiekę psiakom, które ktoś porzucił wcześniej w jej sąsiedztwie. Jest to jednak trudne, bo sama nie posiada zbyt wiele. To właśnie ograniczone możliwości opiekunki sprawiły, że czworonogi musiały żyć na łańcuchach.

Podziel Przypnij Radość psów uwolnionych z łańcucha

Pewnego dnia Mama zerwała się z uwięzi. Straż, która ją złapała, nie zawiozła jej jednak do schroniska, a oddała opiekunce. Przy okazji, Belinda otrzymała namiary na Lorę Hensley, dyrektor Coalition to Unchain Dogs – grupy ludzi, którzy działają na rzecz dobrobytu psów, skupiając się głównie na niesieniu pomocy zwierzakom żyjącym przy budach. Koalicja dba, by psy otrzymywały niezbędną opiekę medyczną, a także dostarcza karmę, podstawowe akcesoria, szczepionki i ogrodzenia tym, którzy nie są w stanie samodzielnie zapewnić psom odpowiednich warunków bytowania.

Podziel Przypnij Radość psów uwolnionych z łańcucha

Koalicja postanowiła pomóc Belindzie i pod koniec stycznia wybudowała ogrodzenie dla psów oraz ociepliła ich budy. Mogą teraz biegać po własnym podwórku i spać w cieple. Oreo i Mama zostały też zaszczepione i wysterylizowane. Belinda otrzymała również zapas karmy dla pupili. Przy okazji, pomocy udzielono sąsiadowi Belindy, który także miał psy, ale nie był w stanie właściwie o nie zadbać.

Podziel Przypnij Radość psów uwolnionych z łańcucha

Wkrótce po wybudowaniu ogrodzenia, Lori Hensley ponownie odwiedziła Belindę, dowożąc jej trochę słomy dla psów. To wtedy zauważyła sporą zmianę w zachowaniu czworonogów.

- Żyjąc na łańcuchu, Oreo bała się ludzi i praktycznie nie pozwalała się dotknąć – opowiada Lori. – Teraz i Mama, i Oreo czują się świetnie! – dodaje zadowolona.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Radość psów uwolnionych z łańcucha

Po odejściu od bud, suczki nie tylko uspokoiły się, ale też stały się zdecydowanie szczęśliwsze. Ich ogromna radość tuż po spuszczeniu z łańcuchów mówi sama za siebie. Aż ciężko się nie wzruszyć!