Butch, piesek rasy boston terrier, mieszkał przez dwa lata na ulicy, aż tydzień przed Świętem Dziękczynienia znalazła go na swoim podwórku Alicia Buzbee i jej córka Kansas Humphrey. Niestety po badaniach przeprowadzonych w miejscowej organizacji pomagającej zwierzakom okazało się, że psiak jest w naprawdę kiepskim stanie, ma bardzo poważne problemy z sercem, płucami oraz tchawicą. Weterynarze doszli też do wniosku, że lepiej go uśpić, aby się dłużej nie męczył.

Kobiety postanowiły jednak dopilnować, żeby ostatnie dni Butcha były wyjątkowe. Zorganizowały nawet wcześniej Święta Bożego Narodzenia i św. Mikołaja, spotkanie z miejscowymi strażakami oraz specjalne pożegnalne przyjęcie w parku z mnóstwem balonów, łakociami i prezentami...

Psiak i tak miał dużo szczęścia, że chociaż na koniec swojego życia spotkał ludzi, którzy się o niego zatroszczyli!

Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka
Podziel Przypnij Przyjęcie pożegnalne dla bezdomnego psiaka