Raport „Jak Polacy znęcają nad zwierzętami?” jest efektem wspólnego projektu Fundacji Czarna Owca Pana Kota i Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt Ekostraż i prezentuje wyniki kontroli obywatelskiej nad działalnością organów państwa w zakresie w zakresie realizowania Ustawy o ochronie zwierząt w Polsce.

Tytuł raportu - prosty i suchy nie zapowiada dramatów i tragedii zwierząt, jakie opisuje. Niektóre z opisów przestępstw brzmią: „Zatłukł psa chorego na nowotwór tłuczkiem kuchennym”, „Poderżnął gardło kotu”, „Kopał kilkakrotnie jeża, a następnie skakał po nim, powodując zmiażdżenie narządów wewnętrznych i kości”, „Uśmiercał zwierzęta w pralce, mikrofalówce, piekarniku”, „Trzymał psa na tak krótkim i ciasnym łańcuchu, że metal wrósł w ciało zwierzęcia” - a to tylko niektóre ze spraw, jakimi zajmował się polski wymiar sprawiedliwości w 2014 roku.

Jak czytamy w raporcie, w latach 2012-2014 ze wszystkich zgłoszonych przypadków znęcania się nad zwierzętami, w 31,5% prokuratura odmówiła wszczęcia spraw, w 42,6% przypadków sprawy były umarzane, a aktem oskarżenia zakończyło się TYLKO 19,2% zgłoszeń.

W raporcie znajdziemy opisy bestialskich zbrodni dokonywanych przez ludzi na zwierzętach, ale co gorsza, przeczytamy w nim też o "karach" wymierzanych sprawcom tych przestępstw. "Karach" w cudzysłowiu, ponieważ badane sądy orzekały w ponad połowie przypadków karę pozbawienia wolności, z czego 86% spraw kończyło się warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby. W rezultacie sprawcy nic sobie z nich nie robią. Ludzie, którzy wyrządzają ogromną krzywdę i zabijają, nie są karani za to co robią!!! Kary są praktycznie żadne, więc czy sprawcy zmienią swoje postępowanie? Z dnia na dzień nagle zaczną kochać zwierzęta? :(

Sprawy najczęściej są umarzane. Dlaczego? Ponieważ polskie prawo, UWAGA: "stanowi, że znęca się nad zwierzęciem tylko ten, kto ma rzeczywisty zamiar zadania cierpienia i zamiar ten realizuje". Liczą się więc intencje, a nie efekt w postaci cierpiącego zwierzęcia. W rezultacie mamy np. sprawę mężczyzny, który wielokrotnie skopał psa sąsiadów. Sąd stwierdził więc, że nie chodziło o zadanie cierpienia psu, ale o wygonienie go ze swojej posesji :/ Przestępcy chodzą więc po ulicach i czują się bezkarni, a kolejne zwierzęta cierpią i konają w bólu...

A jak wyglądają statystyki jeśli chodzi o znęcanie się nad zwierzętami hodowlanymi? Nie wiadomo, ponieważ takowych nie ma :/ Czy to się zmieni?

Raport "Jak Polacy znęcają się nad zwierzętami?" to efekt wspólnego projektu Fundacji Czarna Owca Pana Kota i Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt Ekostraż. Cały raport jest dostępny TUTAJ.

Poniżej możecie zobaczyć przykłady wyroków polskich sądów w sprawach dotyczących znęcania się nad zwierzętami, pochodzące z ww. raportu.

Podziel Przypnij Przemoc wobec zwierząt w Polsce
Podziel Przypnij Przemoc wobec zwierząt w Polsce
Podziel Przypnij Przemoc wobec zwierząt w Polsce
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Przemoc wobec zwierząt w Polsce
Podziel Przypnij Przemoc wobec zwierząt w Polsce