Brawa dla „Animal Patrol” specjalnej sekcji straży miejskiej w Łodzi zajmującej się zwierzętami. Niedawno pewna kobieta zadzwoniła do straży i poinformowała, że słyszała skomlenie psa na terenie opuszczonego terenu przy ul. Wieniawskiego. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce, jednak początkowo niczego nie znaleźli, nie mogli zlokalizować miejsca skąd mogłoby dochodzić skomlenie.

Podziel Przypnij Podał łapę za uratowanie życia

Jednak na szczęście nie poddali się i przeszukali dokładnie cały teren, dodatkowo kobieta, która zadzwoniła do straży powiedziała, że wcześniej kręcił się w tych okolicach czarny, średniej wielkości pies. Strażnicy zaczęli sprawdzać studzienki. Jak się okazało były niezabezpieczone i w głębokiej na cztery metry jednej ze studzienek znaleźli przerażonego psa.

Podziel Przypnij Podał łapę za uratowanie życia

Na dół zszedł jeden z funkcjonariusz, Marcin Kendziorski. Na początku wydawało się, że akcja szybko się zakończy jednak na dole okazało się, że pies próbował wcisnąć się w jedną z rur odpływowych, które były na dnie studzienki. Funkcjonariusz musiał najpierw uspokoić psa, zanim mógł go uwolnić. Po godzinie pies się uspokoił i można go było wydobyć na powierzchnię.

Podziel Przypnij Podał łapę za uratowanie życia

Psiak trafił do łódzkiego schroniska, gdzie został dokładnie przebadane. Już w schronisku piesek nagle usiadł i podał łapę jednemu z funkcjonariuszy. Myślę, że to było takie "dziękuję" w jego języku – wspomina z uśmiechem funkcjonariusz Łukasz Berliński. Film z akcji ratunkowej możecie obejrzeć na: Tvn24Łódź

NIE PRZEGAP