Eto i Filip to dwaj przyjaciele i biegowi partnerzy. Pierwszy na czterech łapach, drugi na dwóch nogach. Wspólnie pokonują setki kilometrów rocznie na trasach ekstremalnych ultramaratonów.

Podziel Przypnij Pies maratończyk

Codzienne treningi to dla obu podstawa.

Podziel Przypnij Pies maratończyk

Eto przebiegł Zamieć (24-godzinny ultramaraton na Skrzyczne), Chudego Wawrzyńca (ponad 90 kilometrów), Maraton Kampinoski, Niepokornego Mnicha, Zimowy Ultramaraton Karkonoski i wiele długich tras. Eto to prawdziwy pies komandos.

Podziel Przypnij Pies maratończyk

Psiak kocha bieganie od szczeniaka, kiedy to biegał po łące za końmi. Do ruchu nie trzeba go namawiać. Dlatego hobby pana, stało się szybko i hobby psa. Filip wybiera maratony biorąc pod uwagę potrzeby psiaka, czyli najważniejsze, żeby na trasie była woda, błoto, kałuże i strumienie, żeby pies mógł się schłodzić.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Pies maratończyk

Taki pies to marzenie każdego biegacza (fot. Bela Belowski)

Podziel Przypnij Pies maratończyk

Eto w Karkonoszach (fot. Magdalena Bień)

Podziel Przypnij Pies maratończyk

Fot. Iwona El Tanbouli-Jabłońska

Podziel Przypnij Pies maratończyk

Kamery rejestrują poczynania biegaczy w wielu miejscach - operatorzy ustawiają się na trasach biegów, a nad biegnącym psem i jego panem lata dron (fot. Piotr Dymus)

Podziel Przypnij Pies maratończyk

O psiaku powstaje już nawet film. Jego historią i wyczynami zainteresował się reżyser Kuba Łubniewski, który chciałby nakręcić film z psiej perspektywy, a narratorem zostałby Eto. Filmowcy zbierają fundusze na PolakPotrafi.pl. Fot. Piotr Dymus

Podziel Przypnij Pies maratończyk

A my? No cóż. Życzymy temu duetowi wielu pokonanych maratonów :) I czekamy na film! (Fot. Piotr Dymus)