Te uderzające portrety zwierząt nie zostały zrobione w studio. Serbski fotograf Boza Ivanovic rozpoczął fotografowanie zwierząt w ogrodach zoologicznych, po tym jak doszedł do siebie po poważnym wypadku motocyklowym. Spędził cztery miesiące przykuty do łóżka ciągle pamiętając o pewnym zdjęciu, jakie wykonał chwilę przed wypadkiem. "Tematem zdjęcia był tygrys – jednak to było więcej niż tylko zdjęcie," powiedział PetaPixel Ivanovic. "Uderzyło mnie to, co „wyskoczyło” ze zdjęcia -. osobowość, dusza" Po powrocie do zdrowia, wrócił do fotografowania w zoo. "Minęły godziny na obserwacji, na poznaniu każdego zwierzęcia z osobna, a potem jeszcze więcej czasu, aby czekać na idealną okazję aby moi nowi przyjaciele zaczęli „błyszczeć”." Ivanovic dorastał w Belgradzie i pracował jako asystent operatora, zanim przeniósł się do Los Angeles w roku 1996. Jego prace pojawiły się w amerykańskich publikacjach, takich jak National Geographic, Esquire, i innych. "Out of the Wild: Zoo Portraits" seria zdjęć została również opublikowana w formie książkowej.

Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości
Podziel Przypnij Osobowości