Spokey trafił do schroniska, kiedy błąkał się po ulicach zupełnie osamotniony i wygłodzony. W schronisku odzyskał siły, przydzielono mu ciepły kojec jednak niestety pies nie odzyskiwał dobrego samopoczucia. Mijały miesiące i pies dalej przebywał w schronisku, dostał depresji.

Podziel Przypnij Miał depresję, już nie wierzył, że spotka go coś dobrego

Z dnia na dzień, pies tracił chęć życia, iskierki w jego oczach już dawno przygasły. Stał się apatyczny, nie reagował na zaczepki. Godzinami siedział ze spuszczonym łepkiem zupełnie pozbawiony nadziei na zmianę jego sytuacji.

Podziel Przypnij Miał depresję, już nie wierzył, że spotka go coś dobrego

Wtedy w schronisku pojawił się wybawca. Chłopak gdy tylko zobaczył Spokeya od razu wiedział, że musi zabrać go do domu. Pies zrobił na nim ogromne wrażenie. Spokey nawet nie podniósł głowy, nie spodziewał się, że właśnie w tej chwili ma się zmienić jego życie na lepsze.

Podziel Przypnij Miał depresję, już nie wierzył, że spotka go coś dobrego

Gdy tylko Spokey trafił do nowego domu od razu odżył. Oczy znów odzyskały radosny blask, jego pyszczek znowu zaczął się uśmiechać.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Miał depresję, już nie wierzył, że spotka go coś dobrego

Okazało się, że pies jest wspaniały, wdzięczny i kochający. W końcu poczuł radość życia.

Uwielbia przytulanie

Podziel Przypnij Miał depresję, już nie wierzył, że spotka go coś dobrego

i kocha swoją nową rodzinę :)

Podziel Przypnij Miał depresję, już nie wierzył, że spotka go coś dobrego

Pamiętajcie o zwierzakach mieszkających w schroniskach, one bardzo cierpią, potrzebują miłości i domowego ciepła. Adoptujmy zwierzaki ze schronisk, odwdzięczą się nam bezgraniczną miłością, radosnym pyszczkiem i oddaniem :)