Ashraful Arefin, fotograf z Dhaka, Bangladesz przez 10 miesięcy fotografował króliczki, które adoptował. Jak sam przyznaje, nie są one jedynie słodkimi futrzakami, ale są również świetnymi modelami.

„Jakiś czas temu, kiedy po raz pierwszy udostępniłem zdjęcia moich królików, ludzie z całego świata oszaleli na ich punkcie, pisali mi, że kochają te małe stworzenia. To mnie zainspirowało do kontynuowania tego projektu” – wspomina Ashraful. Miał sporo szczęścia, bo zaraz po tym jego króliczka Tooni urodziła 4 małe istotki. „To był wyjątkowy moment w moim życiu, to było celebrowanie nowego życia!” – dodaje Ashraful.

Jak mówi, każdy dzień, od kiedy małe przyszły na świat, był wyjątkowy. "Wspaniale było obserwować, jak króliczki z dnia na dzień rosną, przybierają na wadze, otwierają oczy i powoli zaczynają stawiać czoła światu. Wspaniale było je obserwować, dlatego postanowiłem każdy ich dzień uwiecznić na zdjęciach. Nie było to trudne, sama przyjemność" - opowiada Ashraful.

To zadziwiające jak te zwierzęta potrafią rozczulić człowieka!

Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki
Podziel Przypnij Małe futrzaki