Wentworth to radosny psiak, pełny energii, cieszący się na widok każdego człowieka. To, co go jednak spotkało byłoby w 100% wytłumaczalne, gdyby zwierzak nie chciał widzieć już żadnego człowieka.

Podziel Przypnij Ktoś podpalił jego plecy, pies dalej jednak ufa ludziom

Na całych plecach Wentwortha rozciągają się głębokie, poważne poparzenia. Są to rany spowodowane chemikaliami wylanymi na jego plecy. Ktoś musiał okaleczyć tego psa celowo i z rozmysłem – takiego przekonania jest personel w Austin Pets Alive, ośrodka, który specjalizuje się w bardzo poważnych i trudnych przypadkach medycznych, wymagających specjalistycznego leczenia.

„To sprawia, że obecne radosne nastawienie do życia Wentwortha jest jeszcze bardziej niesamowite”, twierdzi rzecznik ośrodka Lisa Maxwell. „Jest bardzo szczęśliwym psiakiem, pomimo tego, co go spotkało”- dodaje Lisa.

Podziel Przypnij Ktoś podpalił jego plecy, pies dalej jednak ufa ludziom

Ponieważ skóra na plecach psa została doszczętnie spalona, znajduje się on teraz pod intensywną opieką pracowników ośrodka. Trzy razy dziennie jego opiekunowie dokonują hydroterapii. Pies cały czas jest owinięty specjalnymi bandażami, a także smarowany maściami i pokrywany okładami. Przyjmuje leki przeciwbólowe i antybiotyki.

Pies bardzo dobrze znosi ból i zamieszanie wokół niego, pracownicy ośrodka sądzą, iż psiak na jakimś etapie swojego życia mógł być czyimś zwierzęciem domowym– być może kiedyś był kochany przez co nauczył się ufać ludziom.

“To jest właśnie najsmutniejsze. Być może był czyimś ukochanym zwierzakiem, a później przydarzyło mu się to okropieństwo. Nie wiemy jednak, kto to zrobił i czemu jego ewentualna rodzina nie szuka Wentworta”, mówi Lisa.

Podziel Przypnij Ktoś podpalił jego plecy, pies dalej jednak ufa ludziom

Pracownicy Austin Pets Alive szukają dla Wentwortha tymczasowego domu. Pies na pewno jeszcze lepiej znosiłby całą rekonwalescencję, gdyby spędzał ten czas w domu wśród ludzi którzy zapewnią mu ciepło domowego ogniska.

„Jego rany są tak głębokie, że niektórzy mogliby pewnie pomyśleć, że najbardziej humanitarnym rozwiązaniem, byłoby jego uśpienie. Jednak gdyby go zobaczyli, jak wspaniale bawi się z ludźmi, zrozumieliby, że ten pies ma ogromny apetyt na życie”, mówi Lisa.

Jak sami widzicie Wentworth jest uroczym i szczęśliwym psiakiem. Wyrządzono mu okropną krzywdę, jednak to nie zraziło go do życia i do ludzi.

NIE PRZEGAP