Liz Clark samozwańczy „pirat” zaczęła przygodę z żeglarstwem w 2006 roku, kiedy porzuciła swoją pracę jako barmanka w San Diago w Kalifornii. Liz dostała żaglówkę Cal 40 pod warunkiem, że ta będzie dokumentować swoje podróże. W 2013 roku Kapitan Lizz przywitała na swym pokładzie 6. miesięczną kotkę, którą uratowała i tym samym adoptowała :)

„Ona czuje się jak ryba w wodzie” – przyznaje Clark. Kotka Amelia uwielbia łowić ryby z pokładu, lubi biegać i bawić się na słonecznych plażach. Kotka z powodzeniem wyszła ze swojej kociej strefy komfortu i zapoznała się z nowymi możliwościami. „Myślę, że w końcu zrozumiała, że zawsze będę dbać o jej bezpieczeństwo i wygodę. Amelia traktuje jacht jak swój naturalny dom” – dodaje Liz.

Do tej pory przepłynęły wzdłuż południowego wybrzeża Meksyku i Ameryki Środkowej oraz opłynęły Południowy Pacyfik. Ciekawe, gdzie udadzą się teraz?

Więcej zdjęć znajdziecie na: http://swellvoyage.com/ | Instagram | Facebook

Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie
Podziel Przypnij Kot na pokładzie