Jon Snow został znaleziony w zaułku, u kresu sił. Był głodny, odwodniony i miał paskudną infekcję górnych dróg oddechowych. Nikt nie dawał mu szans na przeżycie - poza jedną osobą.

Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!

Rachel Brown od jakiegoś czasu nosiła się z zamiarem adopcji kota. Przeszukiwała schroniska i sprawdzała listy zwierząt przeznaczonych do eutanazji, aż natknęła się na Jona Snowa. Od razu wiedziała, że to jej kot.

Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!

Był w tragicznym stanie, ale nie mogłam przestać o nim myśleć
opowiada.

Wraz ze swoim chłopakiem, Rachel skontaktowała się ze schroniskiem i wyraziła chęć adopcji Jona. Para usłyszała jednak, że kot jest bardzo chory, nie je i najprawdopodobniej nie przeżyje.

Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!

Właściwie to pracownik schroniska poradził nam, byśmy nie adoptowali Jona, bo gra jest nie warta świeczki
wspomina.

Wiedziałam, że to będzie kosztowne. Ale nie mogłam go tam zostawić, tak bardzo chciałam mu pomóc i po prostu to zrobiłam

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!

Rachel spieszyła się, wypełniając papiery adopcyjne i później jadąc z coraz bardziej słabnącym Jonem do weterynarza. Kot miał na tyle sił, by pokazać swojej nowej opiekunce, jak wdzięczny jest za nowy dom - miauczał, gdy tracił ją z oczu i próbował wydostać się z transportera.

Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!

Weterynarz na ostrym dużurze potwierdził wersję schroniska. Co więcej, zaproponował eutanazję, ponieważ nie wierzył, że jakiekolwiek leczenie pomoże zwierzęciu z tego wyjść. Poza widocznymi gołym okiem chorobami, u Jona zdiagnozowano obecność kocich wirusów FIP, FHV i FCoV, które często kończą się dla nosiciela śmiercią.

Jednak Rachel nie zrezygnowała z walki. Oddała Jona do szpitala, gdzie zaczął leczenie. Jego nowa rodzina odwiedzała go codziennie, pokonując kilkadziesiąt kilometrów w jedną stronę.

Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!

I tak z dnia na dzień stan Jona poprawiał się. Już piątego dnia hospitalizacji, wszystkie jego wyniki wróciły do normy. Weterynarze przyznali, że nigdy nie widzieli czegoś podobnego. Jon Snow dostał od Rachel szansę i wykorzystał ją najlepiej jak potrafił.

Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!

Dziś kot jest całkowicie zdrowy. Ma mnóstwo energii, uwielbia się bawić i chodzi za swoją nową mamą niczym cień.

Jego ulubione aktywności to bieganie po mieszkaniu jak szaleniec i wchodzenie na drapak z prędkością światła.

Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!

Jon potrafi być również łagodny. Każdego dnia daje Rachel do zrozumienia, jak wdzięczny jest jej za uratowanie życia. Spanie na poduszce jest chyba najdobitniejszym tego dowodem.

Podziel Przypnij Każdemu należy się szansa. Jon Snow ją dostał!