Wiadomo, że najlepszym miejscem dla kota jest miękka kanapa i ciepły kocyk. Nie wszystkie koty mają jednak ten luksus posiadania domu. Takie nienależące do nikogo koty, nazywane wolnożyjącymi lub miejskimi, to ważny element ekosystemu każdego miasta. Mądrzy mieszkańcy oraz władze miasta dbają o swoje koty i tak naprawdę każdy z nas może im pomóc. Tylko jak?

Podziel Przypnij Jak pomóc kotom wolnożyjącym przetrwać zimę?

Zima jest szczególnie ciężkim czasem. Mróz, śnieg i brak pożywienia doskwiera wszystkim zwierzętom. Dla tych, którym nie jest obojętny los naszych czworonożnych ulubieńców mamy kilka wskazówek, jak uczynić tę paskudną porę roku bardziej znośną.

#1 Schronienie - budka

Podziel Przypnij Jak pomóc kotom wolnożyjącym przetrwać zimę?

http://kotylion.pl/budki-dla-kotow-wolno-zyjacych-prosimy-o-wsparcie-na-budowe/

Jeśli nie możemy udostępnić wolnożyjącym kotom piwnicznego pomieszczenia, warto zastanowić się nad zbudowaniem i postawieniem na ogródku/działce/pod balkonem budki, która będzie kocim schronieniem na mroźne noce. Budka idealna zrobiona jest z grubego styropianu. Ważne, by była również izolowana grubą folią - styropian nie zamoknie, a budka posłuży dłużej. Nad wejściem można umieścić również mały daszek, aby do środka nie wpadał zacinający deszcz i śnieg. Bardzo ważne jest wnętrze budki - do wyścielenia najlepiej nadaje się polar. Nie chłonie on wody i nie sztywnieje na mrozie. Pełną instrukcję budowy takiej zimowej budki dla kotów znajdziecie TUTAJ.

Podziel Przypnij Jak pomóc kotom wolnożyjącym przetrwać zimę?

Tu budka ustawiona pod balkonem - deszcz i śnieg nam nie straszny!

NIE PRZEGAP

#2 Piwniczne okienko

Podziel Przypnij Jak pomóc kotom wolnożyjącym przetrwać zimę?

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19100954,otworz-drzwi-piwnicy-kotom-warszawa-prosi-mieszkancow-o-pomoc.html#ge_related=1

Pamiętajmy, że według prawa wolnożyjące koty, choć bezpańskie, nie są bezdomne. Są dzikimi zwierzętami i należy ich wyłapywać (poza takimi sytuacjami jak kastracja/leczenie/odrobaczanie), przemieszczać ani wywozić do schronisk. Należy im jednak pomóc.

Podziel Przypnij Jak pomóc kotom wolnożyjącym przetrwać zimę?

Alternatywą dla budki jest udostępnienie miejskim kotom piwnicznego pomieszczenia. Piwnice często są bardzo ciepłe dzięki przechodzącym przez nie rurom i ciągom grzewczym - to dla zmarzniętych kotów nie lada gratka. Każdy, kto dysponuje własną piwnicą może pomóc, zostawiając uchylone piwniczne okno. Dodatkowym luksusem byłoby wyposażenie takiej piwnicy w legowisko, kuwetę i trochę jedzenia oraz wodę. Czy nasze miejskie koty na ten luksus nie zasługują?!

#3 Dokarmianie

Podziel Przypnij Jak pomóc kotom wolnożyjącym przetrwać zimę?

http://www.kochamkoty.org/tag/dokarmianie/

Koty polują, owszem. Jednak mimo to nawet latem w kwestii pożywienia potrzebna jest im ludzka pomoc, a co dopiero zimą!

Podczas zimowych miesięcy najlepiej sprawdza się sucha karma - nie zamarza i może stać dłużej. Jej wadą jest to, że koty potrzebują stałego dostępu do świeżej wody - bezwzględnie należy o nią zadbać, a to podczas silnych mrozów może być problematyczne. Dla osób, które mają z podopiecznymi "wypracowany" cykl karmienia równie dobrze sprawdzą się karma mokra/mięso/podroby. Bardzo ważna jest higiena - należy pilnować, by pojemniki, w którym podajemy kotom jedzenie zawsze były czyste. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest używanie plastikowych pojemników na żywność (np opakowania po lodach, wyrobach garmażeryjnych). Można je myć, można również zutylizować i zastąpić nowymi.

Podziel Przypnij Jak pomóc kotom wolnożyjącym przetrwać zimę?

http://kotylion.pl/koty-wolno-zyjace-i-ich-prawa/

Jednak najistotniejszym elementem układanki jest ludzkie chce-mi-się. To, ile wolnożyjących kotów przetrwa zimę w dostatku i cieple, zależy tylko i wyłącznie od nas. Pomagać należy z głową oraz zachowaniem szacunku dla naszych miejskich futrzaków. W sytuacjach nas przerastających warto zwrócić się o pomoc do straży miejskiej lub bezpośrednio do władz gminy, które mają prawny obowiązek świadczenia pomocy kotom wolnożyjącym. To co - do dzieła!