Ten maluch został znaleziony na ulicy, brudny, chory, bardzo smutny. Potrzebował nie tylko kąpieli, jedzenia, ciepłego miejsca, ale przede wszystkim człowieka i czułości. Przygarnęła go pewna dobra dusza i postanowiła, że maluch już u niej zostanie. Zobaczcie pierwsze chwile kociego dziecka w kochającym domu - widok zadowolenia na jego mordce jest bezcenny.

Ta historia pokazuje, jak niewiele potrzeba do szczęścia - i ludziom i zwierzętom. Pamiętajcie o tym.

Podziel Przypnij Jak dom zmienia bezdomnego zwierzaka
Podziel Przypnij Jak dom zmienia bezdomnego zwierzaka
Podziel Przypnij Jak dom zmienia bezdomnego zwierzaka
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Jak dom zmienia bezdomnego zwierzaka