Mieszkaniec Świnoujścia i fotograf przyrody - Krzysztof Chomicz podczas swojej kolejnej wyprawy z aparatem dostrzegł bielika, który ugrzązł w błotnistej mazi nieopodal Karsiborskich Paproci. Ruszył mu na ratunek, jednak nie udało mu się dotrzeć do orła. Udało się na szczęście skrzyknąć do pomocy ekipę ratunkową, która go asekurowała podczas kolejnej próby ratunku.

Podziel Przypnij Fotograf przyrody uratował z błota orła bielika

To była druga akcja ratunkowa zorganizowana przez Pana Krzysztofa. W zeszłym roku inny bielik utknął w błocie ola refulacyjnego z mułem wyrzucanym z pogłębiarek. "Aby dostać się do zwierzęcia, prawie godzinę brnął w błocie" - informuje portal iSwinoujscie.pl

Podziel Przypnij Fotograf przyrody uratował z błota orła bielika

Przypięty linką asekuracyjną przebrnął ponad 30 metrów w błocie. Orzeł był już bardzo osłabiony...

Podziel Przypnij Fotograf przyrody uratował z błota orła bielika

Na szczęście mężczyzna dał radę go utrzymać, choć orzeł zranił go w rękę i nogę. Z pomocą wszystkich udało się wyciągnąć ptaka na brzeg.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Fotograf przyrody uratował z błota orła bielika

"Nie moglem iść, musiałem się położyć i czołgać. Najpierw się odwrócił i szponami próbował mnie bardziej przestraszyć, niż zrobić mi krzywdę. Trochę się szamotaliśmy, ale udało mi się go złapać od tylu za skrzydła i doczołgać do brzegu" - relacjonował mężczyzna na antenie TVN24.

Podziel Przypnij Fotograf przyrody uratował z błota orła bielika

Akcja ratunkowa nie była łatwa, a samo wyciągnięcie Pana Krzysztofa i orła zajęło ponad godzinę. Ptak trafił pod opiekę Wolińskiego Parku Narodowego, gdzie został umyty, dokarmiony, zbadany i gdzie dochodzi do siebie.

Wszystkim zaangażowanym w akcję należą się gorące brawa.