Nie od dziś wiemy, że zwierzęta kochają bezinteresownie. Ale czy także te dzikie? Oczywiście, że tak! Za okazaną dobroć, niektóre potrafią odpłacić wielką miłością. Przekonał się o tym Valentin Gruener – opiekun dwuletniej obecnie lwicy o imieniu Sirga. I chociaż jest już ona dorosła, nadal na zachowuje się jak mały, słodki kociaczek!

Valentin Gruener i Mikkel Legarth prowadzą organizację Modisa Wildlife Project w Botswanie. Sirga został przez nich znaleziona, kiedy była małym kociakiem. Jej matka porzuciła ją wraz z rodzeństwem. Z całej gromadki, przeżyła tylko Sirga i gdyby nie Valentin i Mikkel, mała lwica też zdechłaby z głodu lub padła ofiarą drapieżników. W ciągu dwóch lat między Sirgą a mężczyznami wytworzyła się wielka więź. I chociaż Sirga jest już duża, nadal z radością rzuca się na swoich opiekunów i łasi się jak mały kociak!

Valentin i Mikkel planują w przyszłości wypuścić Sirgę do buszu. Nie będzie to jednak takie proste i lwica jest powoli przygotowywana do życia w na wolności. Na ten moment sama zdobywa żywność, polując na antylopy i inne zwierzęta. Poniżej filmik przedstawiający jak Sirga reaguje na swojego opiekuna.

Podziel Przypnij Dziki kot, który zachowuje się jak mały kociaczek
Podziel Przypnij Dziki kot, który zachowuje się jak mały kociaczek
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Dziki kot, który zachowuje się jak mały kociaczek
Podziel Przypnij Dziki kot, który zachowuje się jak mały kociaczek
Podziel Przypnij Dziki kot, który zachowuje się jak mały kociaczek
Podziel Przypnij Dziki kot, który zachowuje się jak mały kociaczek