Jeszcze do niedawna Pan Stanisław i jego piesek Roki wiedli szczęśliwe życie. Pan Stanisław jednak bardzo zachorował i w poniedziałek 16.05 trafił do hospicjum. Nie ma rodziny i od dawna choruje. Ma zaawansowany nowotwór kości i cukrzycę, a ostatnio rak zaatakował też kręgosłup. Nie mógł ukochanego przyjaciela zabrać ze sobą do hospicjum.

Wiedząc, że hospicjum jest nieuniknione, pan Stanisław zaczął wraz z wolontariuszami poszukiwania domu dla pupila kilka miesięcy temu, jednak bezskutecznie. Jeden z pomocników Pana Stanisława zwrócił się o pomoc w znalezieniu domu dla Rokiego do mediów.

"Pan Stanisław chce dla psa jak najlepiej, boi się, że w dużym schronisku zwierzę po prostu sobie nie poradzi. A znalezienie dobrych opiekunów to ostatnia rzecz, jaką może dla psa zrobić" - mówi wolontariuszka Justyna Drewniak i podkreśla, że właściciel i pies są ze sobą bardzo związani.

Roki szuka więc domu. Obecnie przebywa w chorzowskim przytulisku prowadzonym przez fundację S.O.S. dla Zwierząt. Pies ma 9 lat, ale chętnie się bawi i chodzi na spacery. Akceptuje też inne psy i jest przyzwyczajony do mieszkania w bloku i małego metrażu.

Jest jednak jeden warunek. "Panu Stanisławowi bardzo zależało, żeby jeszcze kiedyś zobaczyć Rokiego. Oddawał go ze łzami w oczach. Będę się starać o takie specjalne odwiedziny w hospicjum" - dodaje pani Aneta Motak z fundacji. Pan Stanisław marzy też, że nowy właściciel Rokiego także będzie go mógł odwiedzić w hospicjum.

W sprawie adopcji Rokiego należy kontaktować się z fundacją S.O.S. dla Zwierząt pod nr 796 609 896.

Podziel Przypnij Choroba rozdzieliła przyjaciół. Czy na zawsze?
Podziel Przypnij Choroba rozdzieliła przyjaciół. Czy na zawsze?
Podziel Przypnij Choroba rozdzieliła przyjaciół. Czy na zawsze?
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Choroba rozdzieliła przyjaciół. Czy na zawsze?
Podziel Przypnij Choroba rozdzieliła przyjaciół. Czy na zawsze?
Podziel Przypnij Choroba rozdzieliła przyjaciół. Czy na zawsze?
Podziel Przypnij Choroba rozdzieliła przyjaciół. Czy na zawsze?