Poznajcie kolejnego śmiałka, który zmęczony rutyną swojej pracy postanowił wyruszyć w podróż swojego życia. Wystartował ze swojego rodzinnego miasta Barcelony, wypłynął na wody Morza Śródziemnego i kajakiem płynął wzdłuż wybrzeża do Sycylii. Przewiosłował łącznie 5 tys. km, zajęło mu to 3 lata.

Gdzieś w połowie drogi, w Sardyni spotkał bezpańską suczkę. Szybko zaprzyjaźnili się i Sergi postanowił przygarnąć czworonożną koleżankę na pokład. Od tego momentu podróżowali już razem. Odkryli razem nowe miejsca i poznali nowe kultury. Poznali wspaniałych ludzi i przeżyli niesamowitą przygodę. Poniżej zdjęcia i filmik z wyprawy. Tylko pozazdrościć.

Więcej zobaczycie na Instagramie

Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...
Podziel Przypnij Bo przyjaciela można spotkać wszędzie...