Oto historia z happy endem. Obecni właściciele, choć nie lubią do tego wracać, postanowili podzielić się historią rozkosznego pit bulla o imieniu Jacob. Otóż, jeszcze wtedy kilkumiesięczny Jacob, został znaleziony na parkingu pół żywy, był niedożywiony i cierpiał na posocznicę. Ktoś oblał szczeniaka benzyną – prawdopodobnie po to, aby pozbyć się posocznicy. Ten ktoś nie wiedział jednak, że polanie benzyną otwartych ran było niemalże śmiertelne dla psa i jego krew została zatruta. Jacob zapadł na sepsę, a jego rokowania nie były dobre.

Pies został oblany benzyną, aby wyleczyć chorobę!

Podziel Przypnij Bo liczy się chęć życia!

Dopiero po kilku tygodniach spędzonych u weterynarza, życie Jacoba nie było już zagrożone. Został przyjęty do ośrodka Second Chance Rescue NYC, i tam należycie zadbali o pieska. Biorąc pod uwagę te wszystkie zdarzenia, jakie dotknęły psiaka,Toni i jego żona Lydia (pracownicy ośrodka) są zdania, że większość psów w takim stanie po prostu by tego nie przeżyła. „To jego nastawienie i waleczny duch go uratowały”, mówią obydwoje.

Podziel Przypnij Bo liczy się chęć życia!

Kiedy psiak doszedł już do zdrowia, ośrodek odesłał Jacoba do Forever Home. Fizycznie psiak już nie cierpiał, jednak pozostało jeszcze wyleczenie jego duszy. „Nigdy nie miał dzieciństwa”, wyjaśniają Lydia i Toni. „Potrzebował odpowiedniego szkolenia”. Wydawało się, że pies jest tak ogromnie wdzięczny za każdy kontakt z człowiekiem, że w końcu zaczęło mu brakować kontaktu z innymi psami. Delikatnie gryzł smycz i był zbyt podekscytowany, kiedy chciał okazać komuś swoją radość.

Podziel Przypnij Bo liczy się chęć życia!

Po pewnym czasie, Jacob nauczył się odpowiednich manier. Zaprzyjaźnił się też z innym psem z ośrodka o imieniu Clinton. Ostatecznie został adoptowany, jednak niestety jego szczęście nie trwało długo. Po kilku dniach psiak trafił z powrotem do schroniska. Byłym właścicieli nie spodobało się jego zachowanie i pogryzione meble. Jacob był bardzo cichy, zdystansowany i przygnębiony. Kiedy w końcu psiak zaczął tracić nadzieje, wydarzyło się coś wspaniałego. Znalazła się para młodych ludzi chętna jego adopcji. Gdy tylko zobaczyli Jacoba, zrozumieli, ze nie muszą już dłużej szukać. Pokochali go za wszystko, a najbardziej za jego niepohamowany entuzjazm i nieskończoną radość życia.

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij Bo liczy się chęć życia!

“Wystrzelił przez drzwi i od razu wskoczył na Connera”, wspomina ze śmiechem Hailet. Dosłownie w tej samej sekundzie Conner stwierdził: „To właśnie mój chłopak”. Lydia nigdy nie zapomni momentu, w którym Jacob opuszczał ośrodek: Wiedział, że to jest właśnie jego rodzina. Minął miesiąc odkąd Hailey i Connor zabrali Jacoba do swojego domu. Wiedzą już, że ten psiak był i jest im pisany. Nie mogą uwierzyć, że ten radosny Jacob przeszedł taki koszmar. Dla nich Jacob jest wesołym psiakiem, który ubóstwia każdy aspekt życia.

Podziel Przypnij Bo liczy się chęć życia!

Młoda para przyznaje, że w Forever Home wyjątkową istotę. Jacob przetrwał znęcanie się i zaniedbanie. Tym samym każdego dnia uczy swoich państwa wytrwałości i odwagi. Lydia i Toni uważają, że to cecha charakterystyczna dla Pit Bulli – ich zdaniem te psy są tak silne, że zawsze znajdą sposób, aby znów zaufać człowiekowi. „Chciałabym, żeby ludzie zdali sobie sprawę z tego, że każdy pies może zmienić się nie do poznania, wystarczy obdarzyć go prawdziwą miłością”, mówi przejęta Hailey.