Mężczyzna z miasta Nis w Serbii opiekuje się 450 psami na własną rękę, bez żadnej pomocy ze strony rządu. W grudniu władze miasta zażądały przeniesienia zwierząt pod groźba wyłapania ich przez hycli. Ludzie z całego świata wrzucają na Facebooka swoje zdjęcia ze zwierzakami i hashtagiem #savesashasdogs w ramach protestu i wsparcia dla mężczyzny. Może to niewiele, ale z drugiej strony może władza miasta Nis pod wpływem opinii społecznej będą zmuszone odwołać swoje akcje.

Podziel Przypnij 450 psów i jeden człowiek o wielkim sercu

źródło: https://www.facebook.com/serbiasforgottenpawspage

Podziel Przypnij 450 psów i jeden człowiek o wielkim sercu

źródło: https://www.facebook.com/serbiasforgottenpawspage

Podziel Przypnij 450 psów i jeden człowiek o wielkim sercu

źródło: https://www.facebook.com/serbiasforgottenpawspage

NIE PRZEGAP
Podziel Przypnij 450 psów i jeden człowiek o wielkim sercu

źródło: https://www.facebook.com/serbiasforgottenpawspage